RSS
 

Archiwum - Listopad, 2010

15 lis

 

a gdzieś tam gnieciemy się pochowani w swoich ciężkich łuskach… piszemy o sobie melodramaty, próbujemy tworzyć historię która spełniłaby nasze własne oczekiwania… jednak w życie naglę wkracza coś więcej… naglę wkracza cała sroga armia złych i dobrych emocji. stoją w nierównych szeregach czekając aż wyciągniesz po nie ręce i połkniesz żeby potem nimi rzygać… i naglę Twoja historia wypchana po brzegi spokojem znajduje też miejsce by wypełnić ci głowę poronioną kwintesencją chaosu… a w tym wszystkim najgorsze jest to, że i ty i ja wierzymy że to jeszcze jakoś się ułoży, że oni odnajdą antidotum.

rusz głową człowieku, nasze serce ma tą broń. tak rzadko proszę byś po nią sięgnął, tymczasem wiedz że krzyczę: ‚zastrzel mnie’

 

 
Komentarze (3)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 

02 lis

zacieki mydlą mi oczy, oni mówią że ja tylko zapycham pustkę i że nie wychodzę poza szeregi a ja po prostu wierzę że to szczęście tu też dociera i chodź pod zupełnie inną postacią, pod tą która zachodzi nam drogę i pokrywa sobą całe gramy ciężkiej duszy, powoli albo i wolniej. bo tym razem czuję że wszystko przemawia dobrym słowem, taką ustatkowaną linią melodyczną. i dlatego oddycham nutami i półnutami. coś mówi że tym razem może być inaczej, że znów wcale nie muszę się zawieść… dlaczego więc mam w to nie wierzyć? Ty wierzyłaś i wygrałaś a ty miałam nadzieje że będziesz wierzyć a jednak przegraliśmy oboje… dlatego to strach to strach nie zasłoni mi oczu nie odetnie mnie od tej kurwa ‚ekspresowej’ obecności… bo czuje różnice bo namacalnie jesteś inny a do tego już polubiłam jak pachnie ci szyja… 

sorry, but sweet surrender is all that I have to give him.

 
Komentarze (2)

Napisane w kategorii Bez kategorii

 
 

  • RSS